Zastanawiam się co karakan nagadał dudzie, że ten zgodził się podpisać to gówno. Chłop mozolnie odbudowywał swój wizerunek, wydawał się być zerwany z pisowskiej smyczy i jednym podpisem wrócił do pozycji pisowskiego podnóżka.


#polityka #bekazpisu

405212fd-fb22-4bc6-9b9d-65b36da2a651

Komentarze (2)

Przecież ten sk⁎⁎⁎⁎syn Kaczyński nigdy by nie wystawił kandydata na prezydenta, na którego nie ma wystarczających haków. Nie wiem, skąd to zdziwienie.

Zaloguj się aby komentować