Zapytam tutaj pozytywnie zakręconych #astrofotografia
Jest szansa na ustrzelelenie fotki satelity latajacgo na 500km?
Oczywiście nie ja, tylko ludzie ze sprzętem.



Zapytam tutaj pozytywnie zakręconych #astrofotografia
Jest szansa na ustrzelelenie fotki satelity latajacgo na 500km?
Oczywiście nie ja, tylko ludzie ze sprzętem.



@Felonious_Gru bo się nie znam na możliwościach ogólnodostępnego sprzętu, w szczególności za duże pieniądze xD
Teoretycznie to oczywiście, że jest to możliwe, niemniej jest to co najwyżej szalenie trudne. Wydaje mi się, że porównanie ze zrobieniem zdjęcia psa na Gubałówce jest całkiem miarodajne xd
Ale patrząc na zdjęcia obiektów, których da się zrobić zdjęcie, to mamy np. ogromną stację ISS, która jest 100km bliżej niż Eagle Eye, jej zdjęcia z Ziemi to taka mała mrówka na tarczy Słońca xd
Starlinki są znacznie większe i wiem, że do pewnego momentu świeciły (co zdecydowanie ułatwia sprawę xd), teraz nie wiem czy świecą (miały przestać świecić).
Fakt, że te obiekty zapierniczają z szybkością pozwalającą okrążyć Ziemię w nieco ponad godzinę również nie ułatwia sprawy. Wydaje się, że najłatwiej będzie kiedy satelita znajdzie się między Ziemią, a Słońcem (lub Księżycem w pełni), tak jak robi się zdjęcia ISS. Tylko EagleEye jest duuuuużo mniejszy xD
Heh, on robi zdjęcia ciebie, a ty jego
Sprawę pozostawiam komuś, kto zna się na robieniu zdjęć, ja umim tylko nacisnąć to kółko w xiaomi, ewentualnie jeszcze wyostrzyć (na automacie oczywiście)
@Felonious_Gru btw, aplikacja którą podesłałem pozwala na namierzanie satelity na niebie smartfonem, coś jak poziomica. Widać gdzie aktualnie się znajduje (zgodnie z aktualnym TLE). Bardzo było to pomocne kiedy robiłem projekt, w którym musiałem wysłać dane do przelatującego satelity (appka ułatwiła celowanie anteną)
Zaloguj się aby komentować