Zapisałem się na wszczyknięcie c⁎⁎a 5g wspomagającego covid! Za 2 dni będę już zacipowany i śledzony

A wy? Zapisani? Oczekujecie? A może jesteście koronasceptyczni i nie planujecie w ogóle? Jeśli tak to dlaczego?

Komentarze (13)

@gacek o widzisz, ja 6 po południu śmigam. Jak będą skutki uboczne to sobie może z tego zrobię długi weekend xd

a jakiego c⁎⁎a Ci wszczepią?

@alq Na lajcie. Przez jeden dzień nie mogłem jeść jajek, bo smakowały jak kawałki metalu. A tak to ogólne osłabienie i dziwne nerwobóle w okolicy odcinka lędźwiowego oraz zmniejszenie wydolności organizmu. Widać, jedni przechodzą lekko, inni ciężej, a są i tacy, co umierają. Pod koniec 2019 miałem dużo gorszą anginę/grypę, która bardziej przypominała covid, niż ten covid, co to go miałem w lutym tego roku

@lubieplackijohn o widzisz. Moja siostrzyczka przez tydzień praktycznie nie schodziła gorączką poniżej 39. Chcieli ją do szpitala zabierać. Znajoma za to straciła jedynie smak.

A mnie jeszcze nie trafiło i nie wiem czy się cieszyć czy nie

@alq Mogło trafić, a nawet tego nie poczułeś. Zdarzały się i takie przypadki. Ale fakt, w takim wypadku lepiej szybki cip i z głowy! Chociaż samo cipowanie też do przyjemnych nie należy. Różnie to ludzie przechodzą.

Ja sie zapisalem (8.05)na johnsona 150 km od domu i dzis mi odwolali, pol godziny odswiezania strony i mam ten sam termin 50 km blizej

@gacek ja się na astre zapisałem. Nie boję się jakoś zakrzepów i innych takich i mam termin na czwartek jakieś 500 metrów od domu. Polecam ten stan xd

Zaloguj się aby komentować