Zapewne pamiętacie jak wczoraj zatrzasnąłem klucze xD otóż dzisiaj francuz nie odpalił bo aku padło. Na szczęście już miałem dostęp do środka więc mogłem sobie już dzisiaj iść do pracy słuchając muzyki. No ale wracając do aku, zajechałem kupić nowy, podpinam, ale wczesniej sprawdzam gdzie mam klucze, no w kieszeni więc podpinam. I co? I gówno, auto się nie zamknęło xD aha no i szef się pytał co tak późno byłem, byłem za 10 siódma a robotę teoretycznie zaczynam o 7 xD
#gownowpis