Zamówiłem nowe rolety do okna o niestandardowych wymiarach. 1140mm szerokość i 1130 długość, z dekoracyjną kasetą. Rolety przyszły z błędną instrukcją montażu, bez kołków rozporowych, 5 śrubek zamiast 6 i jakiś skomplikowany system wspornikowy do montażu. Próbuję rozgryźć jak to zamontować i tylko jeden sposób wydaje się logiczny, ale coś mi nie pasuje. Piszę do obsługi klienta, po drugim mailu uświadamiam sobie, że piszę z AI. Proszę o kontakt z człowiekiem. Odzywa się człowiek i wysyła prawidłową instrukcję montażu. Okazuje się, że byłem w błędzie i instaluje się je inaczej, a rolety przyszły z dodatkowymi częściami, których nie powinno być. Teraz wszystko ma sens, ale nie mogę zainstalować rolet, bo wsporniki zostały przygotowane do instalacji na zewnątrz, a nie wewnątrz wnęki okna. K⁎⁎wa. Piszę do obsługi, żeby wysłali poprawne wsporniki. Jednocześnie zauważyłem, że zrobiłem błąd w wymiarach i powinno być 1140x1300 a nie 1140x1130mm. Piszę ponownie do obsługi, że zrobiłem była i chcę zmienić długość na 1300mm. Dostaję maila, że nie ma problemu, zrobią nowe rolety i dostaję numer zamówienia, żeby monitorować status. Sprawdzam status. Nowe wymiary to 1300x1130mm. What? Zmienili szerokość, która była poprawna. Piszę do obsługi, że oryginalna szerokość była poprawna, ale chcę zmienić długość z 1130 na 1300. "Okej, nie ma problemu, zaktualizuję wymiary". Sprawdzam status, nowe wymiary 1300x1300.
I tak się tworzą seryjni mordercy. Mam ochotę wpaść do tej firmy i wszystkich rozstrzelać.
#niewiemjakotagowac