Zamieszki w Brazylii. Protestujący okupują Kongres, biuro Prezydenta i Sąd Najwyższy.

Lula da Silva - prezydent wybrany w ostatnich wyborach już użył zwrotów "faszyści" wobec protestujących. We wcześniejszych latach prezydent da Silva był skazany za przestępstwa korupcyjne. Protestujący utrzymują że wybory prezydenckie w październiku zostały sfałszowane. To jest kolejna odsłona protestów które wybuchły po wyborach gdzie również trwały masowe protesty przeciwko oszustwom wyborczym.

CNN

Komentarze (3)

@lavinka Wg mnie na zachodzie to już i tak nie ma demokracji. USA przetestowali metody sowieckie i działają. To zaczynają ich eksport na inne kraje.

Zaloguj się aby komentować