Zakupiłem przedmiot na allegro. Parę godzin po odebraniu paczki z allegromatu otworzyłem ją. Pudełko było zniszczone ale nie z powodu transportu lecz wg mnie wyglądało tak z powodu poprzedniego właściciela. Pudełko dodatkowo nosiło ślady po zerwanych naklejkach i było zaplombowane innymi naklejkami. Urządzenie, które kupiłem nie włączało się po wyjęciu z pudełka, a to był produkt zasilany akumulatorowo i był markowy. Rozczarowany tymi dwoma faktami nawet nie podłączałem go do ładowania. Tego samego dnia (21 kwietnia) zgłosiłem zwrot podająć powód - urządzenie nie jest nowe. Dwa dni później (23 kwietnia) nadalem paczkę przez allegromat. Na następny dzień wyruszyła w drogę. Do dnia dzisiejszego paczka nie dotarła do sprzedającego. W międzyczasie napisałem reklamację z powodu niewykonania usługi w terminie (taką opcję wybrałem z dostępnych), na co Allegro odpowiedziało mi:
Potwierdzam nadanie przesyłki, jednak widzę, że nie została ona jeszcze doręczona do Odbiorcy. Bardzo za to przepraszam.
Za nadanie przesyłki Allegro Delivery w ramach zwrotu konsumenckiego nie jest naliczana opłata. Dla takich paczek nie ma również określonego czasu doręczenia, który byłby gwarantowany przez Operatora.
W związku z powyższymi informacjami, reklamacji z tytułu opóźnienia nie uznaję.
Napisałem dzisiaj odwołanie od tej decyzji z żądaniem zwrotu pieniędzy bezpośrednio od Allegro z racji takiego przeciągania w czasie, bo to już miesiąc od zgłoszenia zwrotu.
Co mogę więcej zrobić? Spotkał się ktoś z podobną sytuacją?
#allegro #zakupy #pytanie

