
Warszawskie plotki mówiły o tym, że rząd od dawna przymierzał się do wchłonięcia Żabki. Wreszcie te pogłoski potwierdził nie kto inny jak Jarosław Kaczyński. Teraz przyszedł jednak zimny prysznic. Wygląda na to, że rząd nie przejmie Żabki.

Warszawskie plotki mówiły o tym, że rząd od dawna przymierzał się do wchłonięcia Żabki. Wreszcie te pogłoski potwierdził nie kto inny jak Jarosław Kaczyński. Teraz przyszedł jednak zimny prysznic. Wygląda na to, że rząd nie przejmie Żabki.
Skoro z Żabką nie wyjdzie Wodzowi, to może Wódz spróbuje otworzyć konkurencyjną sieć "Kaczka". Pokazałby czy nadaje się do prowadzenia działalności gospodarczej w tych warunkach.
@Heyto nie no gdzie, przecież oni nie potrafią zrobić niczego konstruktywnego, za to wszystko co działało spierdolić i opodatkować
Zaloguj się aby komentować