@MurrayRothbard Nie było żadnym błędem. Pi3rdolenie prymitywa. Człowiek pozostawiony samemu sobie, często po utracie perspektyw zaspokojenia podstawowych potrzeb egzystencji, mający na utrzymaniu drugiego człowieka popada w skrajne zachowania. Nie wiesz jakie są w tym kraju warunki życia osób po 50-tce. Są wręcz usuwani z pracy jako niewydajny, zbędny element i nie przyjmowani do innych. Do tego dochodzą stale zwiększane koszty życia i spadek wartości nabywczej pieniądza. Człowiek w skrajnie beznadziejnej sytuacji życiowej dostaje pospolitych zaburzeń depresyjnych, przeważnie prowadzących do takich wyborów. Ona ma d⁎⁎ie wtedy to czy jest kara śmierci czy nie, bo właśnie idzie się zabić. Karą śmierci chciałby skutecznie straszyć chorego człowieka, który wymagał pomocy, ale jest ona odebrana i taki jej stan idzie w parze ze społecznym egoizmem. Władza się cieszy, że może żerować na takich nieogarach w społeczeństwie.