Za dzisiejszy fatalny stan rynku matrymonialnego i plagę samotności odpowiadają trzy czynniki, w tym jeden był od zawsze, więc nie powinno się go aż tak obwiniać. O to i one:


  1. hipergamia,

  2. internet,

  3. tani transport


Hipergamia była od zawsze, a dwa pozostałe czynniki tylko ją wymaksowały do granic możliwości. W czasach globalizacji jaką zawdzięczamy internetowi i taniemu transportowi, nic nie stoi na przeszkodzie, aby #rozowepaski które kierują się hipergamią celowały w najlepszego z najlepszych. A takie celowanie umożliwia internet i tani transport, bo ile kosztuje lot do Rzymu? 150 zł? Co za problem dziś tam polecieć i odpalić tinderka? I tak mijają lata kobietom, szukają księcia, aż w końcu będąc po karuzeli książęcych kaktusów budzą się jako bezdzietne stare panny lub samotne matki z pamiątką po chadzie/alfie i łykają piguły antydepresyjne jedna po drugiej. Gdyby nie było internetu i taniego transportu, to rynek matrymonialny wrócił by do normy.


#przegryw #blackpill #takaprawda #demografia

Komentarze (25)

@JSON nie tylko to dużo głębsza i bardziej skomplikowana kwestia. Już nie mówiąc o tym, że sporo tych małżeństw z lat 80,90 bylo wręcz aranżowanych i same posiadanie żony to nie jest gwarancja szczęścia. Oczywiście obowiązkowo trzeba było spłodzić dzieciaka albo dwa i im też spierdolic życie.

Nie mówię że żaden brzydki/średni facet nie był prawdziwe kochany przez swoją żonę ale trzeba brać to pod uwagę.

Po prostu prawdziwe instynktowne uczucia są zarezerwowane dla ludzi atrakcyjnych, reszta ma marna namiastkę

@Fighter_forGlory dobra, prawdziwie, to kobieta może kochać facetów z topki, a tych jest ze 2% w populacji. Gdyby transport był w c⁎⁎j drogi i nie było by internetu, to te julki co przyjechały ze swoich wioch do miast wojewódzkich na studia, siedziałby po dziś dzień na tych swoich wiochach, nie wiedząc o istnieniu tych wszystkich chadów i alf, a cały ich rynek matrymonialny kręciłby się w obrębiu 5 km od ich chałup - czyli tak jak było kiedyś i przez to cały rynek matrymonialny się trzymał kupy.

@JSON ale chłopie ty teraz nie mówisz nawet o latach 90 ale chyba o k⁎⁎wa średniowieczu xD

Ale żyj sobie dalej copem że to ty jesteś przystojny tylko hipergamia winna skoro tak ci łatwiej.

@Fighter_forGlory a co mnie obchodzą lata 90? Pisałem, że to wina min. taniego transportu, a ten był już w latach 90. Skoro nie skumałeś na początku wpisu, to trudno.

@Fighter_forGlory i dalej nie rozumiesz, że wpis dotyczy tylko transportu i dostępu do internetu, a nie do kibla.

@JSON rozumiem ale te twoje rozważania są totalnie od czapy.

To jest po prostu tłumaczenie sobie pokrętnie braku powodzenia na zasadzie "gdyby nie to to wszystkie Julki 10/10 byłyby moje a nie tych wstrętnych chadow".

@Fighter_forGlory a co może zaprzeczysz, że pozorny dostęp do chadów nie powoduje, że pozostali są dla kobiet niewidzialni? Pozorny, bo chad przecież wiązał na stałe, bo i po co, skoro ma inne chętne.

@Fighter_forGlory tak, gdy taka julka siedziała na swojej wsi i nikt jej nie bombardował internetowymi obrazkami chadów i tym samym innymi opcjami, bo w takich warunkach największym ciachem w okolicy był ten Pioter (który dziś był by oceniony na 5/10) z sąsiedniej wsi.

@Fighter_forGlory nie wiem czy bym był, ale wiem, że ten Pioter dziś nie ma szans, a w takich warunkach o jakich piszę by je miał.

@Fighter_forGlory miałby, bo albo on, albo żaden. A biorąc pod uwagę, że był by najprzystojniejszy w obrębie 5 km, to miałby powodzenie.

@Fighter_forGlory oczywiście, że tak działa, bo działa tak teraz. Tylko, że scena na której działa, dzięki taniemu transportowi i dostępowi do internetu ma rozmiar całego świata, a nie okręgu o promieniu 5 km.

Zaloguj się aby komentować