Z okazji nadchodzących świąt kupiliśmy sobie z partnerką po butelce dobrych perfum. Ja wybrałem ROJA APEX - najdroższe perfumy jakie kiedykolwiek miałem.


Jestem zajarany, zapach jest świetny, ale więcej napisze po testach globalnych.

3039591e-d18f-45a4-84ac-56fe200a0440

Komentarze (3)

@MaD Wąchałem dzisiaj i owszem, słodki, acz przyjemny. Ja tym razem chciałem coś bardzo, powiedzmy, męskiego. Wybierałem między apex, danger a PUREDISTANCE Aenotus który też jest świetny i może kiedyś sobie go kupię.

Zaloguj się aby komentować