@razALgul Plany na schody są odkąd tutejsze liceum skończyłem. Jak zrobią to uwierzę
Gorzów jest naprawdę ładnie położony - wszędzie górki, widoki na dolinę Warty. Lasy jak to lasy piachu w opór. Parki dobrze zachowane, architektura poniemiecka się trzyma. Nawet kwadrat i zawarcie się jakoś ucywilizowały.
Najbardziej mnie to zaskakuje że Gorzów to miasto, gdzie wszędzie dojdziesz z buta maksymalnie w kwadrans, rowerem w 5-10 minut (górki) a korki w godzinach szczytu na Wyzwolenia są po horyzont. Ale to chyba przez rozwój gorzowskich sypialni - Kłodawa, Janczewo, os Poznańskie.
No i na skrzyżowaniach trzeba się pilnować bo są tramwaje, w przeciwieństwie do Zielonej Góry
edit:
Ale czy bym wrócił do Gorzowa? Wybierałem:
-
wyludniająca się kilkunastoosobowa wiocha (-20% ludności tylko w zeszłym roku, w większości przez alkohol) pośrodku niczego (lasy, pola, krowy/żubry), gdzie zasięgu telefonu nie ma psy dupami szczekają, a internet to albo gołębiem albo starlink lub antena +20dBi Yaga bo do BTS'a 15 km
-
Gorzów Wielkopolski.
No i tak jakoś wyszło że mieszkam na tym zadupiu 1) pośrodku niczego i do Gorzowa zjadę w ramach wolnego