Z Cytryny wyszla mi kruszyca zlotawka, niby cieplolubny chrzasz. Zastanawiam sie co z tym zrobic, jak wyrzuce to zdechnie, za zimno i tak mu jest, chwile jak go trzymam w dloni i sie ogrzeje, to dopiero sie aktywuje, chyba wrzuce mu do sloika troche ziemii i resztek roslin i bede go trzymac do polowy kwietnia xD #zwierzaczki
