xD
Do puli dodaję "nikt mi nie pomaga w tym domu" choć pytałeś się godzinę wcześniej czy coś pomóc
"Ooo panicz w końcu wstał - mam bojowe zadanie dla Ciebie"
"Traktujesz dom jak hotel"
"To Ci zajmie tylko chwilkę" - 2 godziny później ( ‾ʖ̫‾)
"A jak powiedzą Ci żeby skoczyć z przepaści to skoczysz?!"
"Nie interesują mnie inni"
"Masz ogon?"
Teraz gdy mam naprawdę dobry kontakt z rodzicami mogę się z tego śmiać, ale wtedy mogłem grać po prostu w bingo, bo najwyraźniej wszyscy starzy korzystali z podobnego słownika zwrotów do gówniarzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki
