Wypożyczyłem szefową hyttę na weekend, przyjechałem na #snowboard do Norefjell a tu okazało się, że to ostatnie 2 dni bo zamykają sezon (・o・;)
Wyjątkowo wcześnie, jeszcze parę lat temu koniec sezonu zawsze był na majówkę. No ale po zjechaniu z domku na dół, zrozumiałem dlaczego. 8°C na plusie, trzymający się na słowo honoru śnieg w formie grubej warstwy kaszy, sporo łat gołej skały i bardzo wyboiste stoki (bo i ratrakiem tam nie za bardzo jest z czym pracować). Na szczęście na samej górze było już na minusie (-6°C) i jeszcze dało się coś z tego śniegu wycisnąć. Zdjęcie nr.2 jest z dołu, nr.3 z góry.
Koniec konców zawziąłem się i 75km wpadło. Nogi zdechły na tym śniegu ale uznałem, że pojeżdżę do zamknięcia a jutro odpuszczam.
Za tydzień trzeba będzie pojechać gdzieś dalej w góry ^^
#norwegia #narty #globalneocieplenietykurwo


