
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 3,7 mln zł kary na wypożyczalnię samochodów Panek. To sankcja za nieudzielenie informacji w trakcie postępowania. UOKiK zarzuca również spółce stosowanie niedozwolonych klauzul umownych. Skierował już zawiadomienie do prokuratury.
W czwartkowym komunikacie urząd antymonopolowy wyjaśnił, że spółka Panek oferuje konsumentom wynajem samochodów na terenie całego kraju, a do marca 2025 r. świadczyła też usługę tzw. carsharingu - korzystania z aut na minuty.
"Do UOKiK wpłynęły skargi wskazujące na nieprawidłowości związane z procedurą zwrotu wypożyczonych pojazdów, w szczególności z naliczaniem opłat za uszkodzenia. Po analizie wzorców umownych Prezes Urzędu postawił spółce zarzuty. Niektóre postanowienia zawarte w regulaminach usług mogą być niedozwolone, a w konsekwencji - niewiążące konsumentów" - podkreślił UOKiK. Za każdą kwestionowaną klauzulę spółce grozi kara do 10 proc. obrotu.
Urząd dodał, że niezależnie od postawienia zarzutów i nałożenia kary skierowano w sprawie spółki zawiadomienie do prokuratury. Nastąpiło to w związku ze skargami na niezwracanie przez spółkę płatności za niezrealizowane usługi oraz na pobieranie środków z kart płatniczych konsumentów na pokrycie bezpodstawnie nałożonych kar. "Konsumenci wskazywali, że byli obarczani kosztami za uszkodzenia, których nie spowodowali, a które mogły istnieć, zanim wypożyczyli pojazd. Takie praktyki mogą nosić znamiona oszustwa i do ich analizy uprawnione są organy ściągania" - ocenił Urząd. [...]
#wiadomoscipolska #uokik #wypozyczalnia #kara #rmf24