Komentarze (3)

Jak jeszcze jestem w stanie zrozumieć 'gnijący zachód' jako emanację 'dekadencji' to w jaki sposób dojść do wniosku że w rosji jest lepiej to już nie wiem. To że w jednym miejscu jest źle, nie oznacza automatycznie, że w drugim będzie lepiej.

Mamy tu rasowy przykład homo sovieticusa, co pewnie za komuny był w miarę ustosunkowany i czuł się ważny. Potem przyszedł zgniły kapitalizm i pokazał mu, że bez swojej książeczki partyjnej jest nikim. A on tera bardzo tęskni za tamtymi czasami. Kacapia i książeczka nowej partii jej podnóżków, to jest jego zdaniem środek do tego, żeby jego dobre komusze samopoczucie znów wróciło.

Chuuj tam z tysiącami młodych chłopców wrzucanych do maszynki do mięsa - na Białorusi jest czysto! Co prawda, tylko w Mińsku, na wsiach wciąż srają w sławojkach, a w Polsce i tak jest czyściej, no ale jest czysto, a jego samopoczucie ważniejsze!

Zaj€bisty mental. Taki, do deportacji.

Zaloguj się aby komentować