Wybrzuszyło chodnik i pojawił się coś przypominające ogień a jakaś baba do mnie że ja mam gdzieś dzwonić. Nie. Tyle jej powiedziałem. Zresztą nie jestem fachowcem i nikt mi za to nie płaci.

Wybrzuszyło chodnik i pojawił się coś przypominające ogień a jakaś baba do mnie że ja mam gdzieś dzwonić. Nie. Tyle jej powiedziałem. Zresztą nie jestem fachowcem i nikt mi za to nie płaci.

Zaloguj się aby komentować