
Duńczycy, a także mieszkańcy Grenlandii i Wysp Owczych, wybiorą we wtorek 179 posłów do Folketingu (parlamentu) Danii. W sondażach prowadzi Duńska Partia Socjaldemokratyczna premierki Mette Frederiksen, ale traci poparcie i nie jest pewne, czy zdoła znaleźć koalicjantów, aby rządzić trzecią kadencję.
Frederiksen, stojąca na czele rządu od 2019 r., jest jedną z czołowych przywódców w UE. Przez ostatnie dwa lata polityczka z powodzeniem odpierała żądania prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział przejęcie Grenlandii. Frederiksen znana jest też z bliskich kontaktów z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, jej mąż realizuje film dokumentalny o ukraińskim przywódcy. Dania jest czołowym krajem wspierającym Ukrainę w jej wojnie obronnej z Rosją. Władze w Kopenhadze zapoczątkowały finansowanie produkcji broni w Ukrainie na potrzeby armii tego kraju oraz jako pierwsze umożliwiły powstanie fabryki paliwa lotniczego do rakiet na duńskim terytorium.
W Danii jednak Frederiksen, choć szanowana za wysoką pozycję na arenie międzynarodowej, jest surowo oceniana przez wyborców za zaniedbania w polityce wewnętrznej. W ostatnich sondażach Duńska Partia Socjaldemokratyczna osiąga ok. 20 proc. poparcia, wobec 27,5 proc. w 2022 r. [...]
#wiadomosciswiat #dania #wyboryparlamentarne #premier #politykazagraniczna #polskaagencjaprasowa