Komentarze (15)

@KierownikW10 bolidy są coraz słabsze. Za czasów Senny, Prosta normą było dublowanie. Dzisiaj tego nie ma ze względu na rygorystyczne znormalizowanie elementów silnika, areodynamiki, czy innych. W praktyce kto co uzyska na treningach i odpowiednio rozegra pit stopy to tak dowozi.

@tytus-andronikus

bolidy są coraz słabsze.

Bzdura.

 Za czasów Senny, Prosta normą było dublowanie. Dzisiaj tego nie ma

Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Nie oglądasz wyścigów, więc wypisujesz bzdury. Obecnie dublowanie jest na porządku dziennym w każdym wyścigu.

rygorystyczne znormalizowanie elementów silnika, areodynamiki, czy innych

Obecnie oczywiście normy ustalają pewne granice dla samochodów, ale pole dla popisu producentów jest ogromne. Przepaść pomiędzy pierwszym a ostatnim zespołem o tym świadczy.

W praktyce kto co uzyska na treningach i odpowiednio rozegra pit stopy to tak dowozi.

Bzdura. I jeden nudny wyścig na Suzuce tego nie dowodzi. Poprzednie dwa wyścigi były turbo ciekawe.

F1 miala sens jak bylo tankowanie. Ferrari robilo show. Raz przejechali mechanika, innym razem rozlali paliwo i zapalili auto. Czasem kola nie dokrecili. To byly czasy.

Nudny sport jak cholera. Jak nie ma deszczu to nie ma co ogladac. Powinni te tory specjalnie woda polewac w losowych miejscach i losowych momentach wyscigu.

@100mph tak naprawdę przywrócenie tankowania ograniczyłoby tylko manewry strategiczne. Obecnie pod wpływem wydarzeń na torze można modyfikować strategię, możesz zjechać później jeśli okaże się że opony są w dobrym stanie. Przy tankowaniu tak nie ma, planujesz zjazd maksymalnie na 30 okrążeniu i elo, nie ma, że przejdziesz więcej

Zaloguj się aby komentować