@boogie oczywiscie, ze nie napisałem o ludziach takich jak ty, bo wiadomo, ze kazdy człowiek jest dla siebie kategorią samą w sobie i każdy miał swoje indywidualne powody, żeby wyjechać napisałem o emigrantach, których poznałem, z którymi miałem stycznosc lub kontakt. Akurat nie trafiłeś z pracą, bo nigdy jej za granicą nie szukałem ale tak, opieram się na moich złych doświadczeniach. Nie wątpię, że wielu wspaniałych ludzi również wyjechało no ale cóż. Może kiedyś takich poznam Co do studiów to ciężko mi sie odnieść. Ja studiowałem dziennie, pracowałem i udzielałem korepetycji, żeby mieć na czynsz i jedzenie, bo nie miałem wsparcia od rodziców, więc chyba się da ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ może gdybym to policzył to też by mi wyszło ze się nie da ale juz za pozno.
to jest ciekawe:
Wg Ciebie powinienem zostać w domu i zapierdalać w jakimś kołchozie "ku chwale ojczyzny".
Nie wiem co powinieneś, pewnie zrobiłeś to co było dla Ciebie najlepsze. Ja po latach stwierdzam, ze okazało się, ze jestem patriotą, mimo, ze nigdy za takiego się nie uważałem. Zostałem tutaj, zeby pracować na wspólne dobro, mogłem wyjechać w zasadzie gdziekolwiek tylko nigdy nie chcialem, bo kocham tą ziemię, kocham mówić w swoim języku, kocham obcować z moją kulturą itd. Ciężko byłoby mi się pogodzić z faktem, że moja ziemia się wyludnia i upada gospodarczo, a ja zaludniam i buduję gospodarkę niemiecką, szwedzką czy angielską. Wiesz, z jednej strony rozumiem, ze nie każdy tak ma, ze dla wielu ludzi to nie jest priorytet, ze nie czują tego tak jak ja. Ale chyba normalnym jest, ze bardziej przychylni jesteśmy wobec osób, które jednak podzielają nasze wartości.
W kołchozie pracować nigdy nie musiałem, więc może znowu, nie mam porównania. Pewnie jak bym musiał, to też wolałbym wyjechać. 3 dni wytrzymałem i się zwolniłem. Zawsze miałem szczęście do przełożonych. Dzisiaj kontraktorów też wybieram ostrożnie.
Generalnie punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia i ciężko jest oceniać cokolwiek inaczej niż przez pryzmat swoich doświadczeń. A nawet jeśli się da, to po co, w końcu po coś tą pamięć mamy. Pozdrawiam, powodzenia, dużo zdrowia i taguj #emigracja