Wrzucam na społeczność Rozwój, chociaż widzę że tam dominuje medytacja. Jednak mimo wszystko uważam, że temat wpisu jak najbardziej wpisuje się w tytuł.


Nigdy nie miałem zdolności manualnych, jestem typem człowieka który gdy wbija gwóźdź w deskę to już ma dwie deski ( ͠° ͟ʖ ͡°) ale się nie poddaję, zainteresowany malarstwem jestem od dłuższego już czasu ale postanowiłem na początek spróbować z innej strony, aby nie rzucać się od razu na czyste płótno.


I tak mój wybór padł na malowanie po numerach. Raz aby nabrać trochę wprawy w posługiwaniu się pędzlem i jak moje ruchy będą te płótno zapełniać, a dwa aby po prostu coś namalować z sensem.


Obrazek który sobie tutaj zacząłem jest podobno "very easy" a jakoś tego nie czuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Jedno co wiem to, że dobrze się bawię. Jest w tym taki specyficzny spokój który mi się podoba.


Wiem że mój obraz nie będzie idealny ale to tylko doda mu uroku bo te wszystkie niedoskonałości sprawią, że będzie unikalny, prawdziwie mój i w końcu będzie wisiał na ścianie a ja z dumą powiem - ja to zrobiłem.


Miłego wieczoru ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ


#malarstwo #hobby

10f10f9b-68ee-45ae-9d53-3160728c1a55

Komentarze (9)

@Tendonin Tak po prawdzie to takie malowanie po numerach może być jak #medytacja . Nie skupiasz się na oddechu, ale na czynności, którą wykonujesz.

@Mirxar coś w tym jest bo jestem skupiony, wyciszony od całego szumu świata a same zajęcie dyktuje mi rytm w jakim obecnie się znajduje.

Trafne spostrzeżenie. Może nie głupio będzie się też zainteresować medytacją.

aby po prostu coś namalować z sensem.


@Tendonin coś z sensem po numerach?

Wal od razu do głębokiej wody, bo sztuka sensu nie ma absolutnie żadnego xD

7b80204e-ba1a-4ff9-9999-c56c567fcce8

@VonTrupka z pewnością sięgnę po typowe malarstwo. Teraz chciałem się po prostu trochę oswoić z tematem. Mam 36 lat i dzisiaj miałem swój pierwszy w życiu kontakt z płótnem, a żeby zacząć coś od zera chcę mieć chociaż odrobinę jakiejkolwiek techniki. Obraz który zamieściłeś ma bardzo gładkie linie a moje takie nie są bo brak mi obycia z pędzlem.

@Tendonin chcesz się nauczyć warsztatu

ja zawsze doceniam efekty rzemieślników, bo są perfekcyjne


natomiast wiele razy nachodziła mnie myśl o podejściu do rysowania

nigdy jednak nie przekuję tej myśli w choć najdrobniejszy efekt

natomiast jestem z obozu tych co twierdzą, że nie ma rzeczy niemożliwych i wszystkiego można się nauczyć. Nawet budowy silników rakietowych, a co dopiero malowania olejem na płótnie

Zaloguj się aby komentować