Wpadka rosyjskiego tajnego agenta

Po rozpoczęciu wojny przeciwko Ukrainie rosyjskie służby stworzyły tajną jednostkę wywiadowczą Centrum 795, mającą prowadzić operacje zagraniczne, takie jak porwania i zabójstwa przeciwników Kremla. Jednym z jej agentów był Denis Alimow, były funkcjonariusz OMON i jednostki FSB „Alfa”. W lutym przybył do Kolumbii na fałszywych dokumentach, gdzie miał przygotowywać zamach lub porwanie dwóch krytyków rosyjskich władz. Operacja została jednak zdemaskowana przez prosty błąd: Alimow używał Google Translate do komunikacji po serbsko-chorwacku. Tłumaczenia przechodziły przez serwery Google, do których dostęp uzyskało FBI na podstawie nakazu sądowego. Dzięki temu śledczy mogli czytać jego rozmowy i instrukcje dotyczące planowanego zabójstwa. Alimow został zatrzymany w Kolumbii i czeka na ekstradycję do USA.


#google #usa #rosja #googletranslate

Rmf24

Komentarze (2)

kiedys ci agenci byli bardziej ogarnieci. Zaden ganet zssr nie uzylby np publicznego telefonu, albo nie przekazalby tajnych danych poczta bez szyfrowania.

Zaloguj się aby komentować