Komentarze (6)

Czasem mam wrażenie, że świat wygląda zupełnie inaczej niż my to widzimy. Doszukujemy się wielkich strategii, geopolityki, sojuszów, biznesów, stref wpływów itd a być może mamy do czynienia ze zwykłą ludzką perfidią starszych, obrzydliwie bogatych staruszków jak filmie "Nieoczekiwana zamiana miejsc".

I tak dla przykładu Trump za wszelką cenę chce pokazać Obamie, że zdobycie nagrody Nobla to nic trudnego, żeby go zdeprymować.

A atak na Wenezuelę ma pokazać putlerowi jak się przeprowadza operacje specjalne.

Zwyczajne chwalenie się kto ma dłuższego.

Zaloguj się aby komentować