Właśnie wróciłem z Auchana jednak.


Kupiłem dla jego energolki dwa (Monster zwykły i Nitro), ciperki, perry Mirosławskie i Piwo Kampinoskie miodowe. Po południu wstawię recenzję tegóż miodowego browarka. Ponadto kupiłem zupki kińskie: dwie marki Goong Strong i dwa Vifonki czarne (kuciakowy i wołowy).


Nie nacieszę sie jednak Monsterem Nitro bo po włożeniu go do schowa w samochodzie i zamknięciu, wytrysł strumień z puszki na podłogę, musiałem zutylizować do kosza...


Być może będzie też recenzja zupki Goong Strong extra hot - nie jadłem jeszcze zupki tej firmy.


Tak to się żyje w stolicy.


#zalesie #gownowpis #heheszki

fdb9c060-5014-4dc7-a0ce-5dcb19805ab2

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować