Właśnie wróciłem z Auchana jednak.
Kupiłem dla jego energolki dwa (Monster zwykły i Nitro), ciperki, perry Mirosławskie i Piwo Kampinoskie miodowe. Po południu wstawię recenzję tegóż miodowego browarka. Ponadto kupiłem zupki kińskie: dwie marki Goong Strong i dwa Vifonki czarne (kuciakowy i wołowy).
Nie nacieszę sie jednak Monsterem Nitro bo po włożeniu go do schowa w samochodzie i zamknięciu, wytrysł strumień z puszki na podłogę, musiałem zutylizować do kosza...
Być może będzie też recenzja zupki Goong Strong extra hot - nie jadłem jeszcze zupki tej firmy.
Tak to się żyje w stolicy.
#zalesie #gownowpis #heheszki

