Właśnie wracam z lecznicy nocnej, kocur dorwał się do igły z nitką i na moich oczach zdążył połknąć. Niby w rękach specjalistów, a stres straszny. #koty

e59f1965-9d8d-4326-81d5-7dcd6f34a1be

Komentarze (3)

@kosedek o kurczę, współczuję. Moje dwa koty też kiedyś miały zakrętkę na połykanie nitek i jeden z nich robił to samo ale zdążyłam jeszcze złapać za igłę jak wystawała z pyska. Nitka jednakowoż wyciągnęła się już z żołądka. Zdrowia dla kitku. Daj znać czy wszystko ok będzie

Zaloguj się aby komentować