Właściciele dostają niepokojące pisma. Firmy chcą dostępu do ich ziemi

Coraz więcej właścicieli działek, na których mają stanąć np. słupy energetycznej, otrzymuje pisma od firm z informacją o planowanej inwestycji. Choć bywają w nich zawarte sugestie, że powstanie inwestycji jest już przesądzone - ekspertka przypomina właścicielom o przysługujących im prawach. [...#


Mec. Madej podkreśla, że samo pozwolenie na budowę nie daje jeszcze prawa wejścia na prywatny grunt, a kwalifikacja inwestycji jako celu publicznego nie oznacza jeszcze, że firma energetyczna może swobodnie ingerować w cudzą nieruchomość.


Jak podkreśla, strach właścicieli działek jest nieuzasadniony. Przestrzega więc przed podejmowaniem decyzji pod jego wpływem.


Ekspertka podpowiada więc, jak czytamy, aby podjąć negocjacje i ustanowić służebność przesyłu (który daje przedsiębiorcy przesyłowemu trwały tytuł do korzystania z działki w określonym zakresie, zaś właściciel działki dostaje za to wynagrodzenie), o ile do tej pory jej nie ma.


Portal zaznacza, że dotychczas kwoty wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu wynosiły od 1 tys. do 350 tys. zł - a zależy to od wyceny konkretnej działki i powierzchni zajęcia. [...]


#wiadomoscipolska #prawo #energiaelektryczna #kpo #pge #tauron #dzialka #inwestycje #portalsamorzadowy

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować