Właściciel z którym się już pożegnałem policzył mnie za brudne ściany(które też były wcześniej brudne). Wyrwane dwa gniazdka(gdzie jedno wyrwał sam jak naprawiał mi telewizję) i dwie małe dziury na 1200zl +media. Odpisałem mu, że remont mogę mu zrobić w takim razie za 900 plus to co zostanie z kaucji na poczet mediów odda i się już nie odzywa. Co o tym sądzicie bo ja jestem załamany