Witam, mam pytanie odnośnie przyłącza elektrycznego do działki / domu. Zgodę na takie przyłącze otrzymałem przy pozwoleniu na budowę. Pierwszy planowany termin przyłączenia został odroczony na ten rok na czerwiec. Po dodzwonieniu się do PGE konsultant powiedział że oni tego terminu mogą dochować ale trzeba podpisać zapewnienie że w przeciągu 30 dni od przyłączenia będę korzystał z tego łącza, a i jeszcze powiedział że oni ogólnie mogą zrobić przyłącze ale dopiero jak jest zrobiona połowa instalacji elektrycznej w budynku. Długość przyłącza to gdzieś koło 300 metrów, PGE. Dom jest w stanie surowym ale bez instalacji elektrycznej. Czy PGE może prosić o podpisywanie takich rzeczy skoro ja już wcześniej otrzymałem zgodę na przyłącze a teraz wykręcają się że musi być połowa instalacji? Czy to normalne zachowanie ze strony PGE? #budownictwo #energetyka #elektryka
Komentarze (7)
przyłącze nie ma nic do pozwolenia na budowę, pewnie nawet nie masz tego w swoim PnB, bo nie jesteś inwestorem, jeśli chodzi o przyłącze. Przyłącze jest własnością PGE, poza tym nie wymaga pozwolenia na budowę. Twoje zapytanie to pomieszanie z poplątaniem, ja nie rozumiem problemu. PGE jak i Ciebie obowiązują zapisy umowy przyłączeniowej. Masz tam obowiązki stron oraz kary umowne. Oni mają obowiązek doprowadzić przyłącze, a Ty masz obowiązek wybudować swoją instalację. Cała reszta Twojego zapytania to dla mnie jakaś czarna magia, z kim Ty rozmawiałeś? Może z wykonawcą wynajętym przez PGE, bo z PGE takich kocopołów nie opowiadają.
Zaloguj się aby komentować