Witajcie.
Potrzebuję porady prawnej na temat rękojmi/gwarancji.
28.03.2026r. zakupiłem dla syna rower w salonie Martes Sport. 03.06.2026r. zatarła się piasta tylnego koła. Wiedząc o dziwnych zapisach w karcie gwarancyjnej producenta m.in. obowiązkowy płatny przegląd techniczny w autoryzowanym serwisie w ciągu 30 dni od zakupienia roweru, postanowiłem zgłosić reklamację w trybie rękojmi z żądaniem naprawienia produktu.
Reklamacja została przyjęta w salonie i wyznaczono termin 30 dni na jej rozpatrzenie. Po chwili jednak zadzwonił pan sprzedawca informując mnie iż lepiej będzie jak wycofam zgłoszenie ponieważ nie ma wpisu w karcie gwarancyjnej. Według niego powinienem odebrać rower wraz z kartą gwarancyjną i przekazać go do serwisu celem dokonania wpisu pierwszego przeglądu. Według jego słów każdy sprzęt sportowy, a rower takowym jest, podlega obowiązkowemu przeglądowi "zerowemu" w ciągu 30 dni od daty zakupu. Poinformował mnie również, że jeżeli nie wycofam zgłoszenia to ono na pewno zostanie rozpatrzone negatywnie.
Na to ja odpowiedziałem iż ze względu na rękojmię stronami postępowania jesteśmy: ja oraz sprzedawca a nie producent roweru, ponieważ nie zgłaszam usterki w ramach gwarancji. Z powyższego względu nie wycofałem zgłoszenia. Sprzedawca poinformował iż oni i tak wysyłają rower do producenta i to od niego przyjdzie odpowiedź odmowna.
Teraz mam wątpliwości czy dobrze postąpiłem. Termin wykonania pierwszego przeglądu i tak już dawno minął ale może udało by się "dogadać" w autoryzowanym serwisie odnośnie wpisu do karty gwarancyjnej.
#rower #pytanie