Witajcie Hejterki i Hejterzy


Chyba jednak powinienem zabrać się za siebie i na początek spróbować wprowadzić w życie chociaż jedno postanowienie noworoczne. Nie planowałem mieć żadnych, bo po co, leń jest we mnie silny.

Teraz myślę, że jednak jedno nie zawadzi, a może nawet pomoże.


Koniec ze spychologią, koniec z odkładaniem na zaraz, później, na za chwilę!

Co trzeba zrobić, to będę robił na cito. O ile będzie to wykonalne. A jak nie, to tak szybko jak się da.

Moja filozofia "zrób to później" zaprowadziła mnie w końcu w miejsce, w którym nie chciałbym być.


Moce wszelkie miejcie mnie w opiece, a parę życzliwych kciuków też nie zawadzi.

Komentarze (6)

@Zielczan Może, ale to mój pierwszy wpis (dotychczas lurker, niedzielny komentator). Uznałem że anonimowe będą pasować. Chociaż rozważałem też mocno #gownowpis i #przegryw. Koniec końców stanęło na czym stanęło. Nie widziałem jak dodać wpis do paru społeczności (da się w ogóle?).

Zaloguj się aby komentować