#winyle #muzyka #wielkabrytania

Dziś The Stone Roses. Dla mnie kapela wręcz pomnikowa. Niestety odkryłem ich dość późno i nie dzięki samej muzyce a poprzez zainteresowanie się brytyjską kulturą kibicowską i całą jej otoczką. Mam wrażenie, że w Polsce jest to zespół mocno niedoceniany ale w Wielkiej Brytanii ma status kultowego. Obok Buzzcocks i Joy Division to chyba moja ulubiona kapela z Manchesteru.

0bc0d72f-9a57-473c-9866-ac64dbf7bc81

Komentarze (5)

@DEATH_INTJ Nie jestem audiofilem. Co zresztą widać po sprzęcie jakiego używam. Trzasków nie słychać. Tym bardziej na współcześnie tłoczonych płytach a winyli po prostu fajnie się słucha. Cała ta otoczka z dużą okładką, zmienianiem strony tip. taki trochę fetysz.

Zaloguj się aby komentować