Wiesz, jak wiele razów po twarzy i po całym ciele dostają zapaśnicy? Z żądzy sławy znoszą jednak całą tę męczarnię i wytrzymują nie tylko dlatego, że walczą, lecz także po to, by móc walczyć. Samo więc przysposabianie się ich jest udręką.
Także i my przezwyciężajmy wszystko. A nagrodą będzie dla nas nie wieniec, nie gałązka palmowa i nie trębacz uciszający widzów dla obwieszczenia naszych imion, lecz cnota, stałość ducha i pokój, który—jeśli raz tylko zwyciężymy los w jakiejś walce — zapewnimy sobie na zawsze.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm
