Wiem, że oba tematy już siadają, ale co spojrzę w jakieś tłitery to jeszcze gdzieś to się pojawia, więc mam z tego bekę, a konkretnie to #bekazkonfederacji i #bekazprawakow


Dlaczego? Ci ludzie nie mają dysonansu poznawczego, gdy w bardzo krótkich odstępach czasu:

- zabraniają nazywać kawałka pieczonego arbuza łososiem z arbuza, bo to skandal

- oburzają się, że zostanie zakazana sprzedaż wódki w tubkach, bo to zamach na wolność


Czaicie, nie wolno ograniczać w żaden sposób sprzedaży substancji zaliczanych do silnych środków uzależniających, ale należy uregulować to że wegańskie potrawy w nazewnictwie odwołują się do mięsnych odpowiedników. xD I taki zbiór poglądów nie nazywa się dziecinadą a zdroworozsadkowym konserwatyzmem xD

#heheszkipolityczne #polityka

42dee38e-ebf7-4846-80a0-4c45cf02e090

Komentarze (9)

@San a z czego byś chciał parówki młody padawanie? Zaznaczę, że pracowałem w zakładach mięsnych i znam proces technologiczny od podszewki.


btw. mięsożercy. nie musisz się silić na słownictwo. ono istnieje

Nie zabrania, poprostu pieczony arbuz to pieczony arbuz a nie łosoś...A zakaz sprzedaży alkoholu w kolorowym opakowaniu, kiedy jest masa analogicznych rozwiązań dostępna już na rynku to temat zastępczy.

@mikocjusz dostępność alkoholu i robienie z używki niewinnej zabawki to temat zastępczy w przeciwieństwie do nazwy wegańskiego dania... no właśnie ten sposób myślenia wyśmiewam

@ten_kapuczino nie, nazywanie przedmiotu X nazwą przedmiotu Y to wg. mnie głupota/problem psychiczny i powinno być wyśmiewane/leczone.

Tak, w kraju przyfrontowym, bez bezpieczeństwa energetycznego, z zapadająca się demografią, wprowadzenie kolejnego opakowania alkoholu to temat zastępczy - smuci mnie Twoje wyśmiewanie gdyż widać bardzo prosta zażutka przynosi efekt.

Zaloguj się aby komentować