#wenezuela #usa #ruZZia #ukraina

Ciekawy jestem jak bardzo fakt, że SZU przekazywały jankesom ruZki sprzęt, pomogło dzisiaj obezwładnić opl boliwariańskiej armii?

Oślepienie, obezwładnienie, odłączenie systemów opl (I prawdopodobnie komunikacji, itp.) to fakt, tym bardziej, że na konferencji prasowej Trumpa w Mar-a-Lago podkreślone zostało użycie EA-18 Growler.

Growler zapewniał ochronę radioelektroniczną dla F-22, F-35, E-2 Hawkeye (pokładowy AWACS), B-1, F/A-18, dronom i śmigłowcom 160th SOAR* z których jeden został uszkodzony.

*Night Stalkers to tacy helikopterowi komandosi. Zapewniają wsparcie jednostkom specjalnym US Army.

Komentarze (8)

@jarezz no ale co tam z nowego ruskiego sprzętu mogła mieć Wenezuela? Podejrzewam że tam było dogadane z kim trzeba że kilka helikopterów w nocy przyleci żeby nie robili problemu

@rogi_szatana no ale UA Nie tylko nowy sprzęt podrzucała Amerykanom. Co mieli ludzie Maduro? S300, Pancyr-1, Buk-m2e(sa-17 grizzly), manpadsy Igła. Cześć z tego dostarczona w 2025.

@rogi_szatana @jarezz czego by nie mieli to nic amerykańcom nie strącili, a to dość wyraźnie pokazuje miejsce ruskiego sprzętu w hierarchii.

@Belzebub zgadzam się. Ciekawy jestem na ile ich własny wywiad, a na ile reverse engineering ze sprzętu dostarczonego przez ZSU pomogło w tak efektywnym rozpierdolu.

@jarezz ale w czym RE miałoby pomóc? Po prostu zbierasz dane na temat rozmieszczenia systemów OPL i puszczasz na nie Tomahawki i wjeżdżasz jak do siebie. Izi

@Belzebub ja zastanawiam się na ile skuteczna była walka radioelektroniczna I użycie Growlerów oraz dane z RE właśnie. Nie twierdzę, że tomahawki nie dałyby rady przeciwko ruzzkiej myśli technicznej.

Zakłócanie systemów napriwadzania, łączności musiało miec miejsce choćby w aspekcie rajdu 160th SOAR.

Zaloguj się aby komentować