Wczorajszy dzień na Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 dostarczył nam ogromu emocji – od historycznych sukcesów Polaków, przez skandale obyczajowe, aż po kontrowersyjne decyzje sędziowskie. Oto najważniejsze wydarzenia z soboty, 14 lutego.


Brązowy blask polskiego "cudownego dziecka"

Największym polskim bohaterem dnia został Kacper Tomasiak. 19-latek z Bielska-Białej udowodnił, że jego wcześniejsze srebro na normalnej skoczni nie było dziełem przypadku. W konkursie na dużym obiekcie w Predazzo, Kacper po pierwszej serii zajmował 4. miejsce, ale w finale oddał fenomenalny skok na odległość 138,5 m, co pozwoliło mu wskoczyć na podium!


Medaliści konkursu indywidualnego (HS141):

  1. Domen Prevc (Słowenia) – rekord skoczni 141,5 m w finale!

  2. Ren Nikaido (Japonia) – prowadził po pierwszej serii, ale nie utrzymał przewagi.

  3. Kacper Tomasiak (Polska) – drugi medal na tych igrzyskach.

Inni Polacy: Paweł Wąsek zajął solidne 14. miejsce, natomiast legendarny Kamil Stoch zakończył swój prawdopodobnie ostatni indywidualny występ olimpijski na 21. pozycji.


Skandal w curlingu: "Fuck off" i spalone kamienie

W hali do curlingu temperatura podskoczyła nie z powodu lodu, a przez nerwy. W meczu mężczyzn między Kanadą a Szwecją doszło do ostrej wymiany zdań. Szwed Oskar Eriksson oskarżył Kanadyjczyków o tzw. double-touching (dwukrotne dotknięcie kamienia przy wypuszczaniu). Kanadyjski weteran Marc Kennedy nie wytrzymał ciśnienia i kilkukrotnie, prosto do mikrofonów, rzucił w stronę rywala soczyste "fuck off".

Co ciekawe, "klątwa" przeniosła się na żeńską reprezentację Kanady. Podczas sobotniego meczu ze Szwajcarią, skipka Rachel Homan została oskarżona o dokładnie to samo przewinienie. Sędziowie byli jednak bezlitosny – uznali, że kamień został "spalony" (naruszenie zasad przy wypuszczeniu) i nakazali usunięcie go z lodu. Rachel Homan była wściekła, twierdząc po meczu, że sędziowie "coś sobie wymyślili" przez atmosferę wokół ich męskiej ekipy. Kanada ten mecz przegrała 7:8.


Wielkie porażki i ciekawostki

  • Porażka faworytów: W skokach kompletnie zawiedli giganci: Stefan Kraft i Marius Lindvik nie odegrali żadnej roli w walce o medale, kończąc zawody w drugiej dziesiątce.

  • Dominacja Italii: Gospodarze świętowali złoto w short tracku (sztafeta mieszana), gdzie legendarna Arianna Fontana zdobyła swój 12. medal olimpijski w karierze!

  • Zaskoczenie w biathlonie: Francuska ekipa (m.in. Julia Simon i Quentin Fillon Maillet) zdominowała sztafetę mieszaną, nie dając rywalom żadnych szans.


Starty Polaków w niedzielę (15 lutego)

Dzisiaj (niedziela) również nie zabraknie emocji z udziałem Biało-Czerwonych. Oto najważniejsze godziny:

  • 10:00 – Narciarstwo alpejskie (slalom gigant): Maryna Gąsienica-Daniel i Aniela Sawicka.

  • 11:15 – Biathlon (bieg pościgowy 12,5 km): Jan Guńka, Konrad Badacz, Grzegorz Galica.

  • 14:45 – Biathlon (bieg pościgowy 10 km): Kamila Żuk, Joanna Jakieła, Natalia Sidorowicz, Anna Mąka.

  • 17:03 – Łyżwiarstwo szybkie (500 m kobiet – FINAŁ!): Andżelika Wójcik, Kaja Ziomek-Nogal, Martyna Baran.

  • 18:45 – Skoki narciarskie (kobiety, duża skocznia): Pola Bełtowska, Anna Twardosz.

#codzienneigrzyskaolimpijskie

a1be28a6-5b86-4d90-9e94-f087493c30dc
b12962df-6e72-46f0-8615-46f88a7045fb

Komentarze (4)

@boogie nie wiem jak z resztą sportów bo tylko biathlon śledzę, ale masz tutaj sporą obsuwkę, bo sztafeta mieszana, którą wygrali Francuzi była już 8 lutego. W dodatku nie było to żadnym zaskoczeniem, gdyż byli głównymi faworytami

@Ejszyn używam gemini, aby robić podsumowania, a że nie obserwuję wszystkich sportów to nie zawsze wyłapuje błędy :(

Zaloguj się aby komentować