Wczoraj 50 km rowerem, a dziś chlanie. Jestem przegrywem
Komentarze (3)
Co powiedziałem? Bądź gotów na to, że nie uda się od razu, stwierdzenie "nie piję" to nie magiczne zaklęcie.
Pracuj powoli nad tym w głowie, nie spinaj się. Spróbowałeś, nie udało się - ale następnym razem może być lepiej!
Zaloguj się aby komentować