Wchodzę do ziomka na kawę, a ten z garnka wodę leje do kubków, pytam czy czajnik się zepsuł, no zepsuł, coś za szybko się wyłącza, zaglądam do środka, a tam grzałki nie widać pod kamieniem


#gownowpis #heheszki

Komentarze (13)

@dziedzicpruski Nie mam pomysłu, ani planu, nie analizuje składu chemicznego kamienia w czajniku, tylko zalewam czajnik wodą, sypie sody na oko, gotuję, płukam i czajnik jak nowy.

Tobie tak od lat i już nawet nie pamiętam kto mi to pokazał

XD spoko kumpel kiedys otwiera kompa bo cos tam sie przy mass PVP zcina kij wie o co biega grzeje sie, radiator byl nieprzykreceony trzymal sie tylko na zeschnietej pascie.

Zaloguj się aby komentować