W związku z niektórymi krytycznymi komentarzami, które padły w dyskusji w serwisie Wykop względem jednego z naszych ostatnich artykułów (tj. tego o trackerach na stronach aptek działających w Polsce, i który zyskał paręset „wykopów”), chcielibyśmy przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie.


Na samym początku chcielibyśmy wyrazić podziękowania wszystkim, którzy uczestniczą w dyskusjach dotyczących poruszanych przez nas tematów – jest to dla nas motywujące.


Niemniej zdajemy sobie też sprawę z tego, że popełniamy błędy, i staramy się z nich wyciągać wnioski. Przykładowo, kilka komentarzy wskazywało na potrzebę ujawnienia nazw aptek, na których znaleźliśmy skrypty śledzące, tym bardziej, że holenderski AVROTROS – na którym, nie ukrywamy, że inspirowaliśmy się podejmując się podobnego tematu, wymienił już konkretne nazwy sieciówek.


Wciąż warto przy okazji nadmienić, że „Kontrabanda” w obecnej chwili jest tworzona przez nas wszystkich „po godzinach”. Oznacza to, że nie mamy „mocy przerobowych” typowych dla pełnoprawnych redakcji, które często mają też o wiele większe od nas doświadczenie.

Uznaliśmy w tamtym czasie, że ujawnienie pełnego kodu źródłowego stworzonych skryptów było wystarczające – co okazało się być błędem, za który przepraszamy.


Na tym etapie możemy jednak potwierdzić prace nad kolejną częścią tego artykułu, tak żeby domknąć ten wątek – przede wszystkim, przez poprawienie metodologii, na podstawie której pozyskaliśmy dane, ale i też ujawnienie jakichkolwiek działań ze strony tych aptek, z którymi będziemy się kontaktowali w najbliższym czasie.

#kontrabanda #wykop

Komentarze (7)

@kontrabanda ale co ty do nas rozmawiasz? Nikt nie wie o żadnej imbie.

Jak już coś chcesz prostować albo oświadczać w odniesieniu do jakiejś dyskusji to z czystej przyzwoitości ją udostępnij.

A tak to tylko generowanie "niczego" byle wspomnieć że istnieje kontrabanda net

@kontrabanda wiecie, robicie to po godzinach, w ramach własnych mocy przerobowych, więc po co poświęceć czas na prześladowanie hejto, szlamem z tamtego dołka? Wielu użytkowników ma po tamtym serwisie coś na wzór PTSD, niech mają tu chwilę wytchnienia.

@aarahon: nawet jeżeli krytyka padła na Wykopie (dyskusję podlinkowałem wyżej), to i tak w pewnym sensie jest to krytyka, do której warto się ustosunkować (stąd też w poście tag oznaczający Wykop, żeby ludzie mogli go odfiltrowywać).

Spojrzałem w skrypty, które były odpowiedzialne za generowanie raportu i dane rzeczywiście okazały się być niekompletne (por. 101 stron z potencjalnymi trackerami w artykule do prawie 170 rekordów z potencjalnymi trackerami w nowszej wersji skryptu), do tego niektóre rekordy się duplikowały lub wrzucały dziwne rzeczy w kolumnę z adresem (np. dodawało „https://” do... adresu e-mail, który – żeby było tego mało – jakimś cudem przeszedł przez filtr właśnie typowo konsumenckich adresów e-mail).

Dla mnie kwestią nie jest to, skąd pochodzi krytyka. Jest ona ważna niezależnie od portalu. Pewne rzeczy, które ogłaszaliśmy na Hejto, były przez tę właśnie społeczność krytykowane i tak jak teraz, po prostu wyciągamy z tego wnioski i staramy się poprawić na przyszłość.

Zaloguj się aby komentować