W październiku 2009 r. rządem Tuska wstrząsnęła afera hazardowa. (...) Reakcja premiera była bardzo szybka i doprowadziła do usunięcia z zajmowanych stanowisk nie tylko wspomnianych polityków, ale także kilku innych, których związek z aferą nie został udowodniony. Stanowisko utracił m.in. wicepremier i minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna, który zajmował dotąd pozycję najbardziej wpływowego po Tusku polityka PO. Premier wykorzystał wybuch afery do marginalizacji Schetyny, ponieważ ten zaczął zdradzać aspiracje do przejęcia kierownictwa nad partią, co Tusk odebrał jako zagrożenie dla swej osobistej pozycji.
Tyle lat, a chłop nic się nie zmienił
#polityka
