W języku polskim znajdziemy sporo zapożyczeń z włoskiego, to nie przypadek. W XVI wieku ogromny wpływ na kulturę i dwór królewski miała królowa Bona Sforza, pochodząca z Włoch. To właśnie ona wprowadziła do Krakowa nowoczesny, silnie zitalianizowany styl życia i organizacji dworu.

Do dziś szczególnie widać to w nazwach warzyw, które często mają włoskie korzenie, np.: "kalafior" (wł. "cavolfiore") "szpinak" (wł. "spinaci") "pomidory" (wł. "pomodori") "sałata" (wł. "insalata")

#historia #językpolski #ciekawostki #jezykiobce no I tez #krakow bo zamieszkiwala Zamek Królewski

Obraz wygenerowałem w Gemini AI

9f817484-4e9d-4c07-ad04-f92fd5ae6e73

Komentarze (5)

Pomidory oczywiście upowszechniły się dopiero w XIX w. w Polsce. Nazwa najpopularniejszej sałatki - mizeria, też pochodzi z włoskiego miseria i odnosi się do jej ubóstwa, czyli trzech składników. Wedle legend ochrzciła tak ją Bona, gdy ją spróbowała w Polsce.

Zaloguj się aby komentować