W grudniu musiał się zmienić kurier #DHL na moim rejonie.
Paczki sobie typek przekierowuje sam do żabki i mam latać i je odbierać sam.
Żadnych prób dostarczenia, od razu lecą do żabki.
Ciekawe ile skarg będę musiał złożyć zanim zostanie to ogarnięte.
W domu 24/7 ktoś jest z bardzo rzadkimi (raz na parę miesięcy) przypadkami.

#kurier #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh #amazon #gorzkiezale

Komentarze (8)

@koszotorobur u mnie był najlepszy. Na parę lat chyba ze dwie paczki były przekazane do punktu, i to bliżej niż ten który wybrał sobie obecny.
A teraz od 15 grudnia chyba z 7 paczek już poszło z marszu do tej żabki...

@Acrivec - może miałem pecha, ale każdy nowy kurier z DHLa to gorszy - jak mam tylko okazję zamówić jakiegokolwiek innego to to robię - choćby był droższy - niestety często nie można sobie wybrać z jakiego kuriera skorzysta dostawca

@koszotorobur A do tego jak już odwalą to nie ma żadnej ludzkiej drogi zgłaszania problemów (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Wolę dopłacać niż DHL zamawiać

@zuchtomek Jest - dzwonisz, tracking, po trackingu pyta się bot czy powtórzyć (1) czy chcesz z konsultantem (2).
Bardzo miły customer service wypełnia zgłoszenie i cyk.

@Acrivec Bot stwierdza, że przesyłka dostarczona i się rozłącza :)

A nawet jeśli zmienili to i tak nigdy więcej nie skorzystam świadomie z ich usług - co prawda kasę odzyskałem, ale co miałem problemów przez ich opieszałość i mataczenie to moje.

@Acrivec dzwoniłem na wszystkie znalezione w internecie numery, odbierali jedynie tylko gdy 'chciałem podpisać nową umowę na firmę', ale oczywiście nie mogli mnie nigdzie przełączyć.

Pisałem również maile i dopiero przy udziale naszego niezawodnego działu prawnego ktokolwiek postanowił się do mnie odezwać i wypytać o rzeczy, które kilkukrotnie dostali na piśmie, ale nie chcieli uznać bo dostawca niezgodnie z prawdą nie zaznaczył uszkodzenia opakowania zewnętrznego a recepcjonistka mu podpisała protokół szkody nie czytając go..

Potem przez około miesiąc żaden nie mógł przyjechać zrobić nowego protokołu.

No generalnie tak utrudniali, że bym to olał gdyby nie chodziło o 50k wartości uszkodzonej przesyłki.

Nigdy w życiu nie skorzystam z ich usług.

Zaloguj się aby komentować