Uwielbiam korpo i ich proces decyzyjny:
- przedłużają kontrakt do CW52 w CW33
- tydzień później PM mówi, że będę max do CW45, a kontrakt przedłużyli na dłużej ot tak, w razie W, żeby nie załatwiać więcej papierów
- 2 tygodnie później hiring manager dzwoni i mówi, że zostaje do świąt
- aktualny Lead SM i jego zastępcy chcą ciebie zabrać na kolejny, duży projekt, ambicje polechtane i spoko opcja na hajsy
- dowiedz się, że do końca listopada praca jednak
- wypowiedz najem mieszkania
- dowiedz się, że hiring manager wysyłała cie gdzie indziej, a na.duzy projekt idzie jego ziomek. Ja mam czekać na pracę zdalną do marca i od kwietnia budowa blisko Laponii
- nagraj mieszkanie na nowo, bo za ww. zostajesz do świąt
- Lead SM coś tam działa, żeby zabrać mnie mimo wszystko na ten duży projekt
- cisza
-...
-dzisiaj hiring manager dzwoni i pyta czy od cw03 mge zdalnie robić, a od cw06 ruszać na site. Mówię że mogę.
- oczywiście szef nie mówi co to za robota ale pasuje jedynie ten duży projekt
- dalej nie wiem nic gdzie i kiedy oraz na jak długo pojadę na kontrakt
#pracbaza