usunięcie konta na wyklopie i transfer na hejto to była jedna z najlepszych decyzji życiowych, by nadal być człowiekiem, który nadaje się do życia w społeczeństwie.
oczywiście, że rozumiem pogardę do wszelkiej maści artystów/infuencerów/korporacji, którzy przez unikanie opodatkowania sprawiają, że nasza służba zdrowia wygląda, jak wygląda.
oczywiście, że rozumiem, że potrzebne są zmiany systemowe, a nie wieczne zbiórki pieniędzy.
oczywiście, że rozumiem wątpliwości co do wydatków tej fundacji, chociaż część została już rozwiana, ale nadal mogłoby być lepiej.
ALE w ogólnym rozrachunku chyba można powiedzieć, że wczoraj wydarzyło się raczej coś dobrego i pożytecznego, że znowu stało się coś, co chociaż na chwilę zjednoczyło to wiecznie skłócone społeczeństwo, że pobiło parę rekordów i znowu rozeszła się po świecie wieść, że jesteśmy narodem godnym podziwu.
nie na wyklopie. tam już od wczoraj trwa festiwal zawiści, ale głównie do zwykłych ludzi, którzy wpłacali, którzy stali pod blokiem, którzy pomagali w organizacji, promocji, a nawet do sąsiadów, że na to wszystko pozwalali xDD
każdy czeka, aż komuś się powinie noga, aż coś się odjebie i będzie coś się działo hehe (połowy postów nawet nie widać, bo są +18, a ja nie mam konta)
na tym etapie ten portal nadaje się już do solidnej rewizji przez służby, a jego topowych użytkowników, którzy to wszystko nakręcają należy wysłać na przymusowe leczenie psychiatryczne, które nawet chętnie pokryję z moich podatków
#jebacwykop #bekazinfluencerow #latwogang

