Komentarze (2)

@kobiaszu Tam głowica ma 1150 kg, naprawdę kawał rakiety/drona (bo to jest tak naprawdę coś pośredniego między dronem odrzutowym a pociskiem manewrującym).

Konstrukcja jest dwustopniowa, widać na początku jak dopalacz na paliwo stałe wznosi rakietę a po kilku sekundach przełącza się na silnik turbo. Zastanawiam się czy dałoby się opracować na jego podstawie pocisk lotniczy, masa całkowita (ponad 6 ton) jest problemem ale booster by odpadł, silnik możnaby wtedy dać z tyłu, może jakieś zmiany w głowicy i mniej paliwa bo przecież miałby pułap i szybkość nadaną już przez samolot.

Zaloguj się aby komentować