Ukraincy probuja na wszelkie sposoby trafic w skrzywiona psychologie kacapow.


Dowódca RDK Denis Kapustin nagrał apel na tle budynku mieszkalnego w Kijowie zniszczonego 14 maja przez rosyjską rakietę X-101:

„Za moimi plecami znajduje się wyraźny dowód tej samej agresji. Pocisk trafił w zwykły budynek mieszkalny w dzielnicy darnickiej w Kijowie.

Nie było tu żadnych obiektów wojskowych, warsztaty montażu dronów czy hotele z polskimi najemnikami, bo rosyjska propaganda uwielbia o tym opowiadać.

Zwykły budynek mieszkalny w zwykłej dzielnicy mieszkalnej stolicy Ukrainy. Niemniej jednak Federacja Rosyjska wybrała ten dom jako cel i tutaj rakieta trafiła. Zginęły kobiety i dzieci.

Kilka dni później z terytorium Ukrainy wystrzelono na terytorium Federacji Rosyjskiej setki dronów, wiele z nich dotarło do celu, a mieszkańcy regionu stołecznego byli oburzeni, że teraz wojna zastała ich w ciepłych moskiewskich mieszkaniach.

Niestety jedyne, czego możemy się spodziewać, to eskalacji tego konfliktu. I za każdy cios zadany przez Federację Rosyjską pokojowym miastom Ukrainy, w odpowiedzi z terytorium Ukrainy wylecą drony i rakiety.

Takie są niestety prawa wojny agresywnej, którą osobiście rozpoczęli Federacja Rosyjska i Władimir Putin”.


P.s. Denis Kapustin to zmartwychwstaly zolnierz za ktorego Ukraincy wykosili sporo kasy z listu gonczego od kacapow


#ukraina #wojna #rosja


https://streamable.com/4cfze9

Komentarze (4)

Wszystko ładnie, tylko apel Kapustina musi trafić do kacapów pod strzechę. A z tym problem, bo gdy mają dostęp niepewny do netu, to nie traci czasu na szukanie co myśli zdrajca (bo dla ruska jest tym, który walczy nie po tej stronie co trzeba).


Poza tym, żeby dotrzeć do bizantyjsko-niewolniczej mentalności ruska, trzeba pokazać że Putin przegrał i znaleźć nowego chana, z którym znów będą mogli żyć spokojnie nie interesując się polityką

@alaMAkota Do nich żaden apel nie trafi, bo są doskonale zaimpregnowani na takie rzeczy. Dostęp do mediów lub jego brak niczego tu nie zmienia, nawet gdyby Żełeński osobiście się pofatygował do każdego moskala z naręczem zdjęć, dokumentów i fiutinem prowadzonym na smyczy i w kagańcu. To wszystko fałszywki, to podstawieni aktorzy, fejki, burżujskie kłamstwa natoukronazistowskich homoseksualistów.


Ale za to doskonale trafiają do nich drony, ogień i śmierć, a na to już nie pomoże żadna propaganda i mokre imperialne rojenia o potędze.

@jonas dla mnie najlepszy cytat w tej kwestii:"Jak rozmawiasz z Rosjaninem, niezależnie od tego skąd on pochodzi, został mu zaszczepiony ten mit imperialny: ja nie mam nic, ale nie mam nic dlatego, że buduję imperium" - Maciej Korowaj.

Zaloguj się aby komentować