Komentarze (11)

@SuperSzturmowiec


Chwytasz za kark.

Jedną ręką.

Dociskasz do ziemi.

Drugą blokujesz tył.

Kolanem unieruchamiasz tułów.

Po chwili wola walku uchodzi wraz z powietrzem.

Masz wolną ręke.

Siegasz po worek.

Wrzucasz.

Jedzisz do schroniska i oddajesz.

Koniec ze smrodem pod drzwiami.


No i zero ofiar jak przy innych metodach.


Nienawidze kotów.

Zaloguj się aby komentować