Uff, pierwszy #trenazer w tym roku. I w ogóle pierwsze cokolwiek przypominającego trening kolarski od... eee... września? (Potem były tylko wycieczki, co najwyżej wycieczki.


W sumie to wyszło całkiem spoko, godzinka w tlenie z lekkim dziesięciominutowym akcentem. Nie jest źle.


#trenujzhejto


W ogóle wolno na RR wrzucać trenażery czy tam tylko teren?

Statyczny_Stefek userbar

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować