Uderzyła mnie wieść jak grom z nieba, że Cebul wsiąkł i już go nie ma. I teraz żal


Wielkieś mi uczynił pustki w Hejto moim

Nasz drogi Cebulku, tym zniknieniem swoim

Tak by napisał Kochanowski Janek 

Lecz to piszę ja- jedna z twoich fanek.


Czemuś ty opuścił, zostawił sieroty?

Czy na misję wysłał cię zakład Azoty?

A może stwierdziłeś poranka pewnego, 

Że odejdziesz poprostu nie mówiąc niczego?


Teraz płacze po tobie ta społeczność nasza 

I głowy swe łamie - czy mamy Judasza?

Może on to tragedię straszną spowodował,

Żeś spakował mandżur i wyemigrował?


Wierzymy, że wrócisz a z tobą Puławy 

Zrób to dla nieśmiertelnej chałwy oraz sławy.

Wróć nasz zakolaku - Cebulo z rosołu 

Wróćże nam na Hejto, do tego grajdołu.


#tworczoscwlasna #zaloba #nasonety #cotosięstanęło




Komentarze (3)

@Kaligula_Minus dołączam się do apelu! I zastanawiam czy przebijesz @George_Stark w ilości sonetów w tej edycji? Kobito gdzieś Ty się do tej pory ukrywała z taką ilością poezji w sobie?

Zaloguj się aby komentować